sobota, 2 lutego 2013

"Co nas nie zabije to nas wzmocni" Po części mądre stwierdzenie, ale nie zdajemy sobie sprawy, że zazwyczaj ciężkie przeżycia zabierają cząstkę nas. Stajemy się inni. Dorastamy. W niektórych dziedzinach pewnie na zawsze będę dzieckiem, ale żałuję, że nie mogę być taka jak kilka lat temu. Wraz ze mną zmieniają się moje przyjaźnie. Część z nich się osłabiła, ale mam nadzieję, że uda  mi się je naprawić. Wracając do pierwszego zdania, są rzeczy, które jeśli im pozwolimy im mogą doprowadzić nas do upadku. Nie wiem jak wy, ale ja upadam po to żeby wstać i ruszyć ze zdwojoną siłą. Przykład ? W poprzednim roku miałam kolejną fałszywą przyjaciółkę. Nie pokłóciłyśmy się, ani nic i w sumie to chyba dobrze bo dzięki temu, że była wobec mni dwulicowa to ja nie zrobię niektórych okropnych rzeczy innym. Płakałam przez nią dużo czasu, ale zrozumiałam, że otacza mnie tak wielu ludzi, których nie znam, a może być to dla mnie stratą. Dzięki temu mam teraz wspaniałą osóbkę. Karolcia <3 Kocham ją nad życie, ufam jak mało komu i pewnie w wakacje pojadę z nią Natalką do Londynu. It was good choice in my life. http://www.youtube.com/watch?v=Sv6dMFF_yts

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz