wtorek, 9 kwietnia 2013
#14
Każdy w nas nosi jakieś obawy, dawne przeżycia, o których chce zapomnieć. Jednak ten mur, który budujemy w sobie pod wpływem jednego przeżycią może zostać zburzony. Wtedy stajemy się bezbronni jak dzieci. Płaczemy, cały nasz żal zostaje wylany. Czasem otwarcie swojej duszy może pomóc w dalszym życiu, ale nie zawsze. Może być tak,że zaufasz komuś niewłaściwemu, a ta osoba słysząc o złej przeszłośći odwróci się. Jest to bolesne, ale nie dzieje się to bez powodu. Kwiat usycha, aby na jego miejscu zasadzić nowy. Tak samo jest z ludźmi. Na miejsce straconego przyjdzie ktoś nowy. Z perspektywy czasu zazwyczaj okazuje się, iż było to coś dobrego. Zmiany są czasem dobre, ale nie mogą być za częste bo wtedy staną się rutyną.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
To o mnie
OdpowiedzUsuńTo o każdym człowieku.
Usuń