poniedziałek, 1 kwietnia 2013

#12

Jak byłam mała to badzo chciałam być ksieżniczką. Marzyłam o ksieciu, który przyjedzie po mnie i zabierze mnie do magicznej krainy, w której ma swój pałac. Tam bym została jego żoną i tworzyłą swoją własną bajke. Pewnie znalazłaby sie jakaś wiedźma, która zakłóciłaby nasze szczeście, ale przecież i tak bym żyła długo i szcześliwie. Każdy z nas tworzy własną bajke. W życiu zazwyczaj nie panuje taki przepych jak na dworze królewskim, ale gdy sie postaramy możemy za pomocą odrobiny wyobraźni i dobrych checi stworzyć własną magiczną kraine. Nawet jeśli spotkamy wiedźme, któą może być każdy proble, to można ją pokonać i życ dalej. Wiem , że dla grupy osób to co pisze jest pustą gadaniną, ale prosze spróbujcie patrzeć na świat troche mniej realistycznie. Może to uczyni wasz świat lepszym, piekniejszym. Nie bójcie sie marzyć, społeczeństwo próbuje to zabić w ludziach i zabija w każdym choć troche, ale jeśli ludzie bedą marzyli to to nigdy nie zaginie. Może kiedyś przyjdzie dzień, w którym ktoś w was to pokocha i wtedy bedziecie najwiekszymi szcześciarami na świecie, bo kochać i być kochanym to dwie najwspanialsze rzeczy na świecie.

1 komentarz: