piątek, 8 marca 2013
#6
Jestem tak szcześliwa jak nie byłam od dawna. Nareszcie znalazłam osoby, które bardzo mocno kocham i po raz pierwszy wierze, że są to osoby przez, które nie bede nigdy smutna. Rzuciłam tortem koleżance w twarz i spełniłam Swoje marzenie. Nie byłambym sobą gdybym nie poruszyła tematów egzystencjalnych lub dotyczących społeczeństwa. Ok dzisiaj zastanawiam sie nad sensem dnia kobiet, bo wiekszość chłopaków przypomina sobie o szacunku do płci przeciwnej raz do roku i jest to 8. marca a moim zdaniem powinnien on być wyrażany codziennie, ale zdaje sobie sprawe, że mam chłopaków tudzież meżczyzn, którzy każdą chwile spedzoną ze mną czynią wyjątkową nie wiem czy robią to celowo, ale bardzo im dziekuje za te wszystkie momenty. Dzieki Wam mam Dzień kobiet prawie codziennie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz