czwartek, 14 marca 2013

#9

W jednej z moich ulubionych książek "Pamietniku" Nicholasa Sparksa przeczytałam zdanie, w którym mowa jest o tym, że poetą nie musi być osoba pisząca wiersze tylko może nim być każdy, kto jest wspaniałym retorykiem, mówi w taki sposób, że serce nam zaczyna bić mocniej. Ostatni raż tą książke czytałam około trzy miesiące temu, ale ta wypowiedź przypomniała mi sie dzisiaj jak zastanawiałam sie o czym mam napisać i włączyłam sobie soundtrack z "Moulin Rouge" (<3). Właśnie uświadomiłam sobie jak dużo spotykam osób, które są poetami czasem tylko przez chwile, a czasem non stop. Te osoby czynią moje życie, przemyślenia ciekawszymi, Świat potrzebuje dużo takich osób. Jest tak dużo nienawiści i złych rzeczy, a każdy z nas przy odorbinie checi może zostawić po sobie coś lepszego niż było jak to zastał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz